Mit o braku czasu

Sty 21, 2013 autor:

W każdej dziedzinie życia funkcjonuje wiele mitów i nie inaczej jest w sprawach związanych z zarządzaniem czasem. Jednym z bardziej rozpowszechnionych fałszywych przekonań jest to, że … czasu nie mamy.

Mantra o braku czasu

Całkiem spora grupa osób powtarza sobie jak mantrę to, że nie ma czasu. Często jest to wymówka na okoliczność wyjaśnienia cioci, czemu się jej nie odwiedza lub chęć uniknięcia innego zajęcia z kategorii nudnych obowiązków. Znacznie gorzej, jeśli faktycznie wierzymy w to, co mówimy i ta wiara sprawia, że nasze życie toczy się w sposób, który nie daje nam satysfakcji, gdyż nie jesteśmy tym, kim chcemy być i nie robimy tego, o czym marzymy.

Czy wiesz co zabiera Ci niepotrzebnie 2 godziny dziennie czasu? Chcesz zyskać więcej czasu na realizację swoich celów? Poznaj sekretnego złodzieja czasu!

Zastanów się, czemu nie masz czasu

Jeśli brakuje nam czasu, to trzeba się zastanowić, co się dzieje, że odczuwamy jego brak. Nawet bardzo inteligentnemu człowiekowi trudno przychodzi operowanie abstrakcyjnymi pojęciami, więc przez chwilę wyobraźmy sobie, że czas jest czymś konkretnym – na przykład pieniędzmi. Tak więc z czasem jest jak z banknotami, które przed chwilą leżały przed nami, a teraz już nie leżą. Co mogło się z nimi stać? Mogły zostać ukradzione albo mogliśmy je pożyczyć.

Pierwsza sytuacja (czas ukradziony) ma miejsce wtedy, gdy czas zajmują nam z pozoru krótkie czynności nierzadko o dość przyjemnym charakterze, które jednak w żaden sposób nie przybliżają nas do realizacji naszych celów. Może to być na przykład bezcelowe przeglądanie stron internetowych lub zaglądanie po sto razy dziennie na skrzynkę internetową i czytanie wszystkiego, co się tam znalazło, łącznie z ofertami handlowymi i różnymi newsletterami. Druga sytuacja (czas pożyczony) oznacza, że już bardziej świadomie postanowiliśmy na coś przeznaczyć nasz czas, jednak nie widzimy lub nie jesteśmy zadowoleni z efektów tego pożyczenia, bo przecież przeszkadza nam, że „nie mamy czasu”. Jest to więc cenna informacja zwrotna – zajęliśmy się nie tym, co jest dla nas naprawdę ważne.

Powiedz sobie: mam czas

Każdy z nas ma taką samą liczbę godzin na dobę. Na pewno nie dokupimy „porcji” czasu, tylko musimy swój dzień (tydzień i miesiąc) zorganizować w taki sposób, który będzie dla nas optymalny. W gruncie rzeczy chodzi o to, żeby zastanowić się, na czym nam zależy i co chcielibyśmy osiągnąć. W końcu nawet, aby jechać samochodem, należy wiedzieć w jakim kierunku. Trzeba także wyznaczyć sobie pomniejsze cele i zadania do realizacji na drodze do naszego celu, które (jeśli pozostaniemy w retoryce samochodowej trasy) oznaczać będą kolejne mijane ulice, skrzyżowania i place.

Kolejną sprawą jest fakt, że za swoje życie warto być odpowiedzialnym – w końcu nie jesteśmy listkiem na wietrze, który w zależności od podmuchu wędruje w tę albo w tamtą stronę. Gdy mówimy, że czasu nie mamy – zrzucamy winę na okoliczności zewnętrzne, podczas gdy nasz sposób formułowania wypowiedzi powinien raczej pokazywać, że jesteśmy odpowiedzialni za własne czyny. Czyli zamiast zasłaniać się brakiem czasu, warto po prostu powiedzieć, że zrezygnowaliśmy z czegoś, planujemy to zrobić w innym terminie, lub że po prostu nie należy to do listy naszych priorytetów.

Choć czasu nie widać ani nie słuchać, to jednak jego brak bywa dotkliwy. Warto zastanowić się, o co nam tak naprawdę chodzi za każdym razem, gdy mówimy o tym, że nie mamy czasu. Warto też zacząć mieć czas na to, co ważne.