Dzienna aktywność a zarządzanie czasem

Lut 14, 2013 autor:

Warto starać się organizować swoją aktywność, jednak zakładanie, że jest się tytanem pracy niepodatnym na zmęczenie czy senność szybko przyniesie nam pierwsze porażki na tym niełatwym polu. Dlatego bierzmy pod uwagę wydolność naszego organizmu w konkretnym momencie dnia oraz związaną z tym sprawność umysłu.

Skowronki i sowy

Nasze organizmy nie działają przez cały dzień tak samo. Żyjemy w zgodzie z rytmami przyrody oraz zgodnie z naszym indywidualnym zegarem biologicznym. Z pewnością już zauważyliśmy, że lepiej pracuje się nam rano lub wieczorem, a to oznacza, że jesteśmy „skowronkami” lub „sowami”. Skowronki są pełne energii wczesnym rankiem, a śpiące wieczorem. Natomiast „sowy” czują się rano niezdolne do konstruktywnego działania, a przypływ energii odczuwają wieczorem. Oczywiście nie ma nic złego w byciu „skowronkiem” ani „sową”, a wiedzę o tym, że pod względem intelektualnym i energetycznym funkcjonujemy lepiej w określonych porach dnia warto wykorzystywać podczas planowania swoich zadań. Jeśli wiemy, że jesteśmy „skowronkiem”, to naprawdę nie ma sensu oczekiwać od siebie zrealizowania ważnego zadania w godzinach wieczornych, bo jeśli nawet zmusimy się do niego, to zajmie nam znacznie dłużej, niż gdyby było realizowane w godzinach wzmożonej aktywności, które w przypadku skowronka mają miejsce do południa.

Czy wiesz co zabiera Ci niepotrzebnie 2 godziny dziennie czasu? Chcesz zyskać więcej czasu na realizację swoich celów? Poznaj sekretnego złodzieja czasu!

Krzywa REFA

Przeciętna sprawność w ciągu dnia ulega wahaniom, które przedstawiła REFA (Komisja Badań nad Pracą). Abstrahując od bycia „sową”, czy „skowronkiem”, można zauważyć, że ludzka aktywność charakteryzuje się wzlotami i upadkami. Podane niżej godziny są uśrednione, ale tendencja jest wyraźna u każdego człowieka. Ludzie najlepiej funkcjonują w okolicach godziny 12. Warto więc, by w tym czasie realizowali zadania najtrudniejsze. W okolicach godziny 15 wydajność psychofizyczna osiąga swoje dno, a więc warto ten czas przeznaczyć na mało konstruktywną działalność, typu rozmowy, przeglądanie czasopism, picie kawy. Około godziny 17 znów nasza kondycja psychoficzyna ma się bardzo dobrze, (choć zwykle nieco gorzej niż w przypadku godziny 12, więc jest to czas, gdy czujemy się na siłach do podejmowania trudniejszych zadań. Także i po tym szczycie następuje spadek formy, podczas którego powinniśmy traktować się łagodniej, ponieważ jest to czas wprost wymarzony na efektywną regenerację organizmu.

Warto planować sobie pracę zgodnie z wiedzą o fizjologicznym aspekcie funkcjonowania naszego organizmu – wtedy, gdy nasz organizm działa na najwyższych obrotach, jest zmobilizowany, podoła trudnym zadaniom, a gdy przechodzi w fazę odpoczynku nie irytujmy się na siebie, że wszystko idzie nam gorzej, bo to pora, gdy organizm przestawia się na trawienie i relaks.

Zrób sobie przerwę

Poza wiedzą dotyczącą rytmów działania organizmu należy dbać o jego sprawność także poprzez zapewnienie mu właściwych (pod względem długości i jakości) przerw w pracy. Przerwa w żadnym razie nie jest stratą czasu, tylko inwestycją w to, aby pracowało się nam lepiej, czyli wydajniej i dłużej. Podczas przerwy regenerujemy energię, łapiemy dystans, w głowie układają nam się uzyskane podczas pracy informacje, kształtują się też plany działania. Na przerwę powinniśmy wybrać odpowiedni czas – w żadnym razie nie wtedy, gdy jesteśmy już wyczerpani pracą, bo na niewiele się wtedy zda. Przerwa powinna następować jeszcze w tym czasie, gdy działamy w miarę sprawnie, ale czujemy już pierwsze oznaki zmęczenia. Optymalnie jest, gdy po godzinie pracy następuje 10-minutowa przerwa. Jest to czas odpowiednio długi, aby minęło zmęczenie i żeby nie rozproszyć się nadmiernie, ale szybko powrócić do efektywnego wykonywania swoich zadań.

Podsumowanie

Oczywiście nasza motywacja i siła woli mają bardzo duże znaczenie w planowaniu dnia i życia, ale warto uwzględniać także potrzeby organizmu. Korzystanie z wiedzy o tym, że mamy fazy lepszego i słabszego funkcjonowania oraz dbanie o przerwy na regenerację sił z pewnością przyniesie długofalowe korzyści.